Jestesmy juz w drodze do Warszawy na lotnisko, wiec w telegraficznym skrocie:
Zgodnie ze starym pilkarskim powiedzeniem - wygrywajacego skladu sie nie zmienia. Jedziemy w czworke, ktora przejechalismy wzdluz Wietnam (www.wietnam2010.pl). Kolejno:
- Shon Dao
- Gong Pa
- Klim Pao
- Kacu Warung
Ruszamy przez Warszawe, Kijow i Bangkok do Yangunu.
Bilety kupowalismy juz w maju, miesiac po naszym powrocie z miesiecznej wizyty w Wietnamie. Trafilismy na naprawde solidna promocje i calosc Wawa-Kijow-Bangkok-Kijow-Wawa kosztowalo nas to w sumie okolo 1600zl. Linia Aerosvit. Sam lot jest dosc dobrze zaplanowany bo mamy tylko 2h na przesiadke w Kijowie.
W Bangkoku wyladujemy w niedziele o 4:30 rano lokalnego czasu. Planow w zasadzie nie mamy a bedziemy mieli na Bangkok ponad 2dni. Bedziemy improwizowac :)
Nastepnie juz lot Air Asia do Yangunu, 16 dni w Birmie i powrot przez Bangkok (znowu 3 dni) do Warszawy.
Nauczeni ostatnimi wyjazdami ponownie zminimalizowalismy nasze bagaze. Kilka tshirtow, krotkie spodenki, japonki i jestesmy gotowi :)
Nasz bagaz jest jednak ciezszy niz by sie to moglo wydawac. Z Wroclawia wzielismy troche pierdolek, ktore mamy zamiar rozdawac dzieciom w wioskach - notesiki, dlugopisy, kredki, jakies male ksiazeczki, latarki na dynamo, itd itd.
W tym miejscu chcielibysmy bardzo podziekowac Krzysiowi Szymoniakowi z Biura Promocji Miasta, ktory dostarczyl nam pelna reklamowke wroclawskich gadzetow. Na pewno trafia do potrzebujacych osob!
Jesli chodzi o kwestie zdrowotne to nasza apteczka wzbogacila sie dosc mocno przed wyprawa. Wzielismy wszelkie niezbedniki (przeciwbole, cos na zoladek, oparzenia, plastry, opatrunki) do tego dolozylismy tez strzykawki i igly (na wszelki wypadek), antybiotyki (doksycyklina) no i glowny punkt programu czyli Malarone. Choc lekow nie mamy zamiaru uzywac to jednak przed Malaria chronic bedziemy sie raczej juz od Yangunu (Rangunu). W tym celu potrzebne jest nam okolo 25 tabletek na glowe (2 dni przed rozpoczyna sie 'kuracje' a konczy sie 7 dni po opuszczeniu strefy zagrozonej). Warto powiedziec, ze Malarone nie jest produktem tanim. Dlatego bardzo dziekujemy Beacie z www.hoparoundtheglobe.com, ktora uzyczyla nam swoje niezuzyte opakowania!
��
Comments
Etykietki
Birma
(17)
Myanmar
(13)
Yangon
(4)
Bogyoke Market
(3)
Kalaw
(3)
China Town
(2)
Inle Lake
(2)
Kin Pun
(2)
Mandalay
(2)
Shwedagon Paya
(2)
Trasa Yangon - Chaung Tha Beach
(2)
wymiania dolarow na kiaty
(2)
Amarapura
(1)
Bagan
(1)
Bago
(1)
Bangkok
(1)
Birma info praktyczne
(1)
Blue Taxi
(1)
Budda
(1)
Golden Rock
(1)
Grzegorz Torzecki
(1)
Hla Myanma Restaurant
(1)
Iwa city
(1)
Khao-San Rd
(1)
Koko
(1)
Lonely Planet
(1)
Mandalay Hill
(1)
Min Tha teatr
(1)
Nay Pyi Taw
(1)
Pathein
(1)
Sagaing city
(1)
Shwe Ya Min Hotel
(1)
Tajlandia
(1)
Tutu
(1)
Vinsan
(1)
White House Guesthouse
(1)
White House Hotel
(1)
Winsan
(1)
apteczka w azji
(1)
bout tour po Inle Lake
(1)
etyka
(1)
galeria
(1)
historia Birmy
(1)
jalbum
(1)
junta
(1)
junta wojskowa
(1)
klasztor mnichow
(1)
komunikacja miejska Bangkok
(1)
lot do Birmy
(1)
most tekowy
(1)
plan
(1)
rowery w Bagan
(1)
sylwester w Bangkoku
(1)
treking
(1)
trekking
(1)
tuk tuk
(1)
wiza do Birmy
(1)
zdjecia
(1)
Kyaty/Kiaty
Yangon:
1$ = 875 kyatow
Mandalay
1$ = 860 kyatow
Bagan
1$ = 820 kyatow
1$ = 875 kyatow
Mandalay
1$ = 860 kyatow
Bagan
1$ = 820 kyatow
0 responses to "Startujemy"